Dobra energia w sypialni

Starożytna chińska praktyka zarządzania przestrzenią jest znana we wszystkich zakątkach świata. W poszukiwaniu alternatywnych rozwiązań mających poprawić nasze samopoczucie w domowym zaciszu pomysły płynące z tej idei dla wielu mogą okazać się bardzo inspirujące. Feng shui - jak wynika z nazwy - opiera się o symbiozę nieuchwytnego pierwiastka wody i niewidzialnego wiatru.

Feng shui

(fot. jcalyst, źródło)

Ponadto feng shui akcentuje obecność pozostałych trzech żywiołów, współgrających z oktagonalną Siatką Bagua. Każda z jej części reprezentuje inną dziedzinę życia zaopatrzoną we wspomagający ją symbol. Dlatego też ośmiokątny kształt dostosowuje się do przestrzeni pomieszczenia, by w pełni wykorzystać jej potencjał.

Serce pokoju

Skorzystanie ze wskazówek feng shui podczas stylizacji wnętrza ma przynieść nam poczucie wygody w naszym małym królestwie. No a gdzie chcemy się czuć najbardziej komfortowo? Pewnie, że w sypialni.

A teraz krótko o tym, jak NIE ustawiać łóżka.

Feng shui

(fot. rachel a. k., źródło)

Przede wszystkim unikaj umieszczania łóżka w rogach pokoju lub jakichkolwiek ostrych przestrzeniach. Narożniki uniemożliwiają Ci dostęp do kierunku przepływu feng shui. Zresztą - jak widać na załączonym obrazku, takie ułożenie nie wpływa zbyt dobrze na samopoczucie kobiety ze zdjęcia. Nawet jeśli to tylko kac.

Feng shui

(fot. Jorge Tōei, źródło)

Po drugie - nie śpij w salonie. Tak, to kolejna przeszkoda przepływu dobrej energii.

Nasza redakcja preferuje takie ułożenie łóżka, ale wciąż zastanawiamy się nad tym, na ile jest ono feng shui.

Feng shui

(fot. źródło)

Idealnym miejscem na umieszczenie naszego ukochanego wyra jest zetknięcie go w linii ze ścianą. Skoro już musisz z kimś dzielić swoje łoże, powinieneś ulokować łóżko tak, aby obie wylegujące się na nim osoby mogły swobodnie do niego wejść lub z niego wyjść. Przeskakiwanie przez ukochanego mija się z najważniejszym celem feng shui - wygodą.

Największym błędem jest ustawianie łóżka nogami w stronę drzwi. Nie bez kozery to ułożenie nazywane jest pozycją trumny. Poza tym powinieneś unikać sytuowania łóżka w bezpośredniej linii pomiędzy oknem a drzwiami, co może zakłócić przepływ życiodajnej energii chi. Jeśli pokój jest zbyt mały, a tym samym Twoje łóżko znajdzie się na drodze energii chi, możesz ochronić jej przepływ np. za pomocą moskitiery czy parawanu.

Sam mebel, na którym śpimy, powinniśmy wybierać rozsądnie. Zdecydowanie nietrafionym wyborem według zasad feng shui jest zakup składanej kanapy. Zwróć również uwagę na to, aby istniała pewna przestrzeń między łóżkiem a podłogą. Zapomnij zatem o kilkumiesięcznych przekąskach spod łóżka czy podłogowej dodatkowej półce na książki lub buty. Ta przestrzeń nie powinna być zagracona. I tak, niestety musisz zamknąć swoją hodowlę kotów z kurzu.

Jaki nastrój?

Z założenia feng shui ma przynieść wyciszenie. Należy jednak pamiętać o tym, by nigdy nie robić niczego kosztem własnych upodobań. Przecież masz się czuć jak u siebie. Jeśli uwielbiasz krzykliwe kolory, rezygnacja z nich na rzecz stonowanych odcieni pozbawi Cię radości. A przecież nie o to w tym wszystkim chodzi. Umiejętne połączenie naszego gustu z ogólnymi zasadami pomoże nam zachować złoty środek.

W przypadku oświetlenia sypialni najlepiej jest jako główne źródło światła wybrać mlecznobiały lub inny przytłumiony abażur (w żadnym wypadku przezroczysty!). Na nocny stolik feng shui proponuje postawić nieco jaskrawszą lampkę.

Sypialnia powinna być miejscem odpoczynku. W związku z tym powinieneś się z niej pozbyć wszelkich przedmiotów kojarzących się z pracą. Czasami jednak po prostu jesteś skazany spać w jednym pokoju ze swoją pracą. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest przechowywanie sprzętu (komputera) oraz dokumentów w szufladach lub estetycznych, ozdobnych pudłach.

Chowanie wierzchniego bałaganu w pokoju dodatkowo współgra z zasadą, według której uporządkowana przestrzeń odpoczynku, porządkuje również umysł.

Lustereczko, powiedz przecie...

Od dawna kwestią sporną w dziedzinie urządzania sypialni pozostaje obecność lustra. Feng shui zaleca, by całkowicie z nich zrezygnować w pomieszczeniu przeznaczonym do spania. A wszystko to przez energię chi, która jest bardzo żywotna, a odbijając się od lustrzanych powierzchni, nabiera jeszcze większej dynamiki, przez co przeszkadza w śnie.

Feng shui

(fot. Carol, źródło)

Mimo tego, można obejść tę przeszkodę, ukrywając lustro w wewnętrznej części drzwi szafy lub zasłaniając je na noc jakimś materiałem. Najgorszą sytuacją jest dopuszczenie do obecności w sypialni dwóch wzajemnie odbijających się tafli.

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki feng shui pomogą Ci przekształcić swoją sypialnię w emanującą dobrą energią ostoję spokoju. Wbrew pozorom jest to najważniejsze pomieszczenie w domu, które pomaga nam regenerować siły oraz karmić się życiodajną energią. Warto zatem sięgnąć po kilka pomysłów z Dalekiego Wschodu. Wszak starożytna chińska filozofia nie może się mylić, prawda?

Karolina Skiścim dla novastreet

comments powered by Disqus