Na deser po Europie

Pogoda za oknem i nadciągająca jak grom z jasnego nieba świąteczna atmosfera sprawia, że mam ochotę usiąść w wygodnym fotelu, obłożyć się z każdej strony poduchami, popijać ulubioną herbatę i delektować się pysznym deserem. Tradycyjne polskie przysmaki to sernik, krówki i pierniki. Czym powiększają swoje pośladki nasi sąsiedzi? Na wstępie pragnę ostrzec, że jeśli macie zamiar czytać dalej, lepiej ruszcie do kuchni po coś słodkiego. W przeciwnym razie czytacie na własną odpowiedzialność.

Na deser po Europie

(fot. Moyan Brenn, źródło)

Słodki Paryż

Cukiernie w Paryżu to prawdziwe luksusowe butiki, prowadzone z dbałością o każdy szczegół – zapierająca dech w piersiach witryna sklepowa, ekskluzywny wystrój, unoszący się w powietrzu zapach czekolady, kremów, maślanych croissantów oraz piękne pudełka i papierowe torebki, do których pakowane są nasze łakocie.

Choć przyzwyczailiśmy się do nazywania Włochów makaroniarzami, to jednak Francuzi na całym świecie znani są z makaroników. W Polsce smakołyk ten zaczyna zyskiwać na popularności. Makaroniki to dwie warstwy kruchego ciasta, pomiędzy którymi znajduje się przepyszny krem. Ponoć były to ulubione ciastka Marii Antoniny. Jeśli kiedyś łut szczęścia popchnie Was do serca Francji, zajrzyjcie koniecznie do cukierni Ladurée, która zaskoczy Was różnorodnością smaków i kolorów makaroników.

Makaroniki

Nie zapomnijcie spróbować także crème brûlée. Choć jego nazwa oznacza przypalony krem, w rzeczywistości deser ten smakuje jeszcze lepiej niż wygląda. Skorupka z karmelu, przez którą musisz się przebić łyżeczką, to brama do śmietankowego kremu. Kremu, po którego kęsie uznasz, że łakomstwo wcale nie jest przestępstem. Kremu, po którym na każdą dodatkową fałdkę będziesz spoglądał z sentymentem. Kremu, którego filozofia jest niezwykle prosta: żółtka jaj, śmietana, cukier, wanilia i posypka z karmelu. Pamiętaj, drogi kolego, że to obowiązkowa pozycja w menu francuskich kawiarni.

Deser na przebudzenie

We Włoszech króluje deser o nazwie tiramisu, co dosłownie oznacza ocknij się. Skąd pomysł na nazwę? Być może stąd, że prawdziwi Włosi delektują się smakiem tego ciasta podczas drugiego śniadania. Serek mascarpone, masa jajeczna i nasączone likierem biszkopty sprawiły, że tiramisu podaje się w najlepszych cukierniach na całym świecie.

Tiramisu

(fot. suziedepingu, źródło)

Z Włoch pochodzi także panna cotta (dosł. gotowana śmietanka). W rzeczywistości to podgrzana z żelatyną śmietanka, którą podaje się z różnymi dodatkami – musem owocowym, skórką z cytryny czy wanilią. Aksamitna konsystencja i delikatny smak uwiodą także podniebienia deserowych malkontentów.

Miód, migdały i orzechy

Chałwą z dodatkiem migdałów lub orzechów zajadają się Grecy. Mieszkańcy serca starożytnej potęgi słyną także z lukumi – galaretek wyrabianych z miąższu winogron, obtoczonych w cukrze pudrze.

Ponadto hitem jest jeszcze baklava, której można spróbować nie tylko w Grecji, ale również w Turcji. A tak po prawdzie - o autorstwo baklavy bije się cały Bliski Wschód oraz Bałkany. Czy ta gra jest warta świeczki? Baklava to po prostu zapieczone ciasto francuskie, które przekłada się orzechami i miodem. Ostrzegamy, niesamowicie słodkie!

Baklava

Stolica czekolady

Nie bez powodu w wielu sklepach w Polsce możemy znaleźć belgijską czekoladę. Bruksela uchodzi za czekoladowe serce świata, a w samej Belgii jest 12 fabryk czekolady i 2000 sklepów, które w swojej ofercie mają tylko czekoladki i praliny. Niektóre czekoladziarnie prowadzone są od pokoleń, a ich produkty wyrabiane są własnoręcznie w opraciu o prawie dwustuletnie receptury. Miłośnicy czekolady mogą już rezerwować bilety do Belgii.

Tort Sachera

Tort Sachera

Prosto z Belgii możecie lecieć do Wiednia. To tutaj podaje się oryginalny tort czekoladowy przekładany morelową marmoladą. Legenda głosi, że stworzył go jeden z kucharzy austriackiego księcia, Franz Sacher, którego postawiono przed wyzwaniem wymyślenia nowego deseru. Ponoć przepis na tort jest owiany tajemnicą i tylko nieliczne osoby go znają. Chyba każde dziecko już wie, że wycieczka do Wiednia bez spróbowania tortu Sachera to paskudny grzech.

Pudding po angielsku

Klasyczny deser Anglików to pudding - kremowy budyń z ryżem lub kaszą manną. Podczas świąt pudding zyskuje magiczne znacznie. Stary zwyczaj głosi, że życzenie wypowiedziane podczas przygotowywania puddingu i mieszania go drewnianą łyżką zgodnie z ruchem wskazówek zegara spełni się. Ponoć prawdziwy pudding dojrzewa nawet do dwóch miesięcy. Ciekawe, co powiedziałby na to sanepid.

Kasia Ptasik dla novastreet

comments powered by Disqus