Picie czarnej herbaty może uchronić Cię przed światową epidemią

Dokładnie. Tym razem mamy dobrą wiadomość dla amatorów czarnej herbaty. Okazuje się, że regularne spożywanie tego ciepłego napoju chroni nas przed jedną z najgroźniejszych chorób, która stanowi ogromne wyzwanie dla medycyny, a także powoduje wzrost przedwczesnej umieralności.

Czarne herbata

Zapada na nią rocznie 315 milionów ludzi. Zmagają się z nią aż 3 miliony Polaków, a ponad milion mieszkańców Polski nie jest świadoma tego, że cierpi na to schorzenie. Światowa Organizacja Zdrowia uznała ją - jako pierwszą chorobę niezakaźną - za epidemię. W najnowszym raporcie Sytuacja w Polsce sporządzonym przez duńską firmę Novo Nordisk jej stopień określono jako ukrytą pandemię.

Mowa oczywiście o cukrzycy typu 2, która bagatelizowana powoduje m.in. niedoczynność mięśnia sercowego, konieczność amputacji kończyn z powodu źle gojących się ran, a także utratę wzroku.

Okazuje się jednak, że na swojej kuchennej półce masz naturalny lek, który być może uchroni Cię przed tą groźną chorobą. Badania wykonane przez naukowców z Japonii i USA wskazują na to, że picie 3 filiżanek czarnej herbaty dziennie zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2.

Badacze ustalili bowiem, że niektóre właściwości czarnej herbaty dość szybko pomagają zbić poziom glukozy we krwi. Chodzi oczywiście o kwasy fenolowe zawarte w najpopularniejszym - po piwie, kawie i wodzie - napoju na świecie. To właśnie one nadają herbacie właściwości antyoksydacyjnych, które w naturalny sposób hamują wydzielanie się enzymów odpowiedzialnych za gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi. Najważniejsze z nich to alfa-amylaza i alfa-glukozydaza .

Choć u nas bawarka nie cieszy się tak dużą popularnością jak w trakcie 5 o’clock w Wielkiej Brytanii, dziennik Journal of Ethnopharmacology podaje, że najlepsze właściwości czarna herbata uzyskuje po dodaniu odrobiny mleka.

comments powered by Disqus