Social enterprise z miłości do kobiet

Opowiem Ci historię o pewnym Hindusie z małej wioski na południu Indii, który dokonał rewolucji kulturalnej w swoim kraju. Zważywszy na produkt, który rozpropagował Arunachalam Muruganantham, temat nie jest przeznaczony dla wrażliwców.

Jednak jest to historia człowieka wywodzącego się z biedoty, który osiągnął sukces w biznesie. Człowieka, który stworzył swój produkt z myślą o żonie. Człowieka, którego światowe media okrzyknęły Menstrual manem.

Menstrual man

Popiół, ziarna piasku i ususzone liście zawinięte w gazety czy szmatki- tego właśnie używa 88% indyjskich kobiet w trakcie menstruacji. Aż 70 % z nich cierpi z powodu zakażenia układu rozrodczego, które powoduje raka szyjki macicy oraz bezpłodność. Dlaczego? W hinduizmie zakazane jest używanie podpasek, a miesiączkująca kobieta traktowana jest jak trędowata.

Z problemem tym postanowił się zmierzyć Arunachalam Muruganantham, założyciel pierwszej w Indiach fabryki produkującej tanie podpaski.

Jestem z dołu piramidy

- Czy dostarcza pan maszyny na dole piramidy?

- Nie, dostarczam je tylko w Indiach. Nie na piramidach.

To jedna z pierwszych rozmów biznesowych Arunachalama Murugananthama. Później indyjski przedsiębiorca dowiedział się, że na dole piramidy znajdują się ludzie, którzy zarabiają dolara dziennie.

Arunachalam Muruganantham urodził się w rodzinie z dołu piramidy. Skończył tylko 9 klas szkoły podstawowej. Jego ojciec zmarł, gdy Arunachalam miał 14 lat. Chłopak musiał iść do pracy, by wspomóc matkę, która ledwo wiązała koniec z końcem.

Chciałem pomóc mojej żonie

Prawie 20 lat temu Muruganantham zapytał swoją żonę o to, do czego służą brudne szmatki suszące się na Słońcu. Używam ich w trakcie miesiączki, bo podpaski są za drogie- odparła żona. Hindus wiedział, że większość kobiet z jego wioski w trakcie menstruacji dba o higienę w ten sam sposób.

Jakie były tego skutki? Infekcje układu rozrodczego, owady w macicy, a nawet śmierć w trakcie porodu. Arunachalam Muruganantham nie chciał, by jego żona i matka tak się męczyły w trakcie menstruacji. Nie chciał również, by w przyszłości jego córka zmagała się z tym problemem. Dlatego postanowił stworzyć tanie podpaski na potrzeby najuboższych kobiet.

Uważali mnie za dziwaka i zboczeńca

Wata z pobliskiej fabryki była materiałem, z którego wykonana została pierwsza podpaska Murugananthama. Testerkami jego produktu były indyjskie studentki medycyny. Podpaski testowała również jego żona. Jednakże Hindus wciąż nie otrzymywał zadowalających wyników- podpaski przesiąkały.

Po pewnym czasie, żona go opuściła. Podejrzewała, że badania Arunachalama są jedynie pretekstem do spotkań z innymi kobietami.

Po pierwszych, nieudanych eksperymentach Hindus postanowił testować podpaski osobiście. Jak? Stworzył sztuczną macicę z piłki i napełnił ją zwierzęcą krwią.

Muruganantham wkładał sztuczną macicę i przyciskał ją. W ten sposób sprawdzał, czy wykonane przez niego podpaski przeciekają. Tak stał się Menstrual manem oraz człowiekiem, którego wytykano na ulicach palcami.

Prosta filozofia biznesu

Po wielu próbach i eksperymentach Arunachalamowi Murugananthamowi udało się odkryć tajemnicę zagranicznych producentów podpasek- celulozę z kory drzew. Po ponad 4 latach badań założył pierwszą fabrykę produkującą tanie, wysokiej jakości podpaski. Na początku w fabryce używano 4 maszyn produkcyjnych. Dziś jest ich prawie 650. W 23 stanach Indii.

Znajdź problem zwykłych ludzi i rozwiąż go.

To cała filozofia biznesu niewykształconego biedaka z Indii. By pomóc kobietom, Muruganantham nie potrzebował żadnej szkoły. Sam nauczył się podstaw ekonomii oraz języka angielskiego.

Pomogłem tysiącom kobiet w Indiach

Zdrowie kobiet w Indiach to nie jedyna idea, która przyświecała Arunachalamowi Murugananthamowi.

Dajmy pracę kobietom, a skorzysta na tym cały kraj.

Takie hasło wygłosił w trakcie jednej z konferencji prasowych Muruganantham. Hindus odwiedził najuboższe regiony swojego kraju w poszukiwaniu kobiet znajdujących się na skraju ubóstwa. Kobiet takich jak jego matka, które nie mogły znaleźć godziwej pracy. Bite żony, byłe prostytutki i kobiety, które chodzą 19 kilometrów po wodę- to właśnie dla nich miejsce pracy stworzył indyjski przedsiębiorca.

Nauka pracy przy maszynach produkcyjnych wymaga tylko jednego szkolenia. Jednak kobiety zatrudnione przez Murugananthama nie pracują tylko fizycznie. Ich głównym zadaniem jest również budowanie świadomości u kobiet, jak ważne jest używanie podpasek.

Przypadek ubogiego Hindusa o złotym sercu obala teorię, że praca i pieniądze należą się tylko tym o najwyższych kwalifikacjach. I chyba jest coś w zdaniu, które tak często powtarza Arunachalam: Ludzie wykorzystują wiedzę tylko po to, żeby przetrwać. Nie po to, by skorzystali z niej również inni.

comments powered by Disqus