Wearable tygodnia: Przyszedł czas na inteligentny plecak

Od kiku tygodni nie mamy wątpliwości o tym, że pula pomysłów na kolejne wykorzystanie elektroniki nośnej nie zna granic. Zdążyliśmy już zapoznać się z inteligentnym kaskiem. Dowiedzieliśmy się również, jak stać się Harrym Potterem płatności zbliżeniowych. Skoro temat głowy i nadgarstka mamy już za sobą, przyszedł czas na nasze plecy.

AMPL SmartBag

(fot. źródło)

Umówmy się, że wearable bags, czyli plecaki wyposażone w przenośną baterię, nie są niczym nowym na rynku. Czasem jednak innowacyjny pomysł ląduje w czeluściach niepamięci, a nerdowaci konsumenci zaczynają się interesować tym, co estetyczniej wykonane, tym, co ma więcej funkcji, tym, co inteligentniejsze. Tak jest w przypadku najmądrzejszego plecaka na naszym globie, który na świat przyszedł dzięki AMPL labs.

O co właściwie chodzi z tym AMPL SmartBag? To gadżet dedykowany dla bardzo wąskiego grona odbiorców - podróżników i nerdów jednocześnie. Choć niektórzy twierdzą, że inteligentny plecak z powodzeniem zastąpiłby Obieżyświata z powieści Juliusza Verne'a, a Fileas Fogg pozbyłby się swojego francuskiego służącego już przy Kanale Sueskim. Wracając do meritum - w każdej kieszeni AMPL SmartBag znajdziesz port, który jest w stanie naładować całkowicie rozładowany smartfon dwu-, a nawet trzykrotnie.

W sercu plecaka znajduje się tzw. Power Centre, część, która umożliwia jednoczesne ładowanie 3 urządzeń mobilnych. Nie mówię tu tylko o smartfonach, ale również o urządzeniach wielkogabarytowych (np. laptop).

Mogłoby się wydawać, że SmartBag to po prostu opakowana w plecak ogromna bateria przenośna. I chyba w sumie tak jest. Choć trzeba przyznać, że jest to wyjątkowo inteligentna bateria. Znajdujący się w nylonowej i odpornej na zarysowania obudowie mózg operacyjny dozuje energię podłączonym do portów urządzeniom. W pierwszej kolejności bierze pod uwagę te, które potrzebują jej najwięcej. Jednocześnie posiadacz plecaka może na bieżąco śledzić to, co dzieje się wewnątrz dzięki wyświetlaczowi OLED.

Chyba nie muszę dodawać, że SmartBag jest odporny na wodę i wstrząsy, a jednocześnie - niezwykle lekki. Wszystko to za sprawą wytrzymałej, nylonowej pianki wyposażonej w dodatkowe obicie. Nie dziwi zatem, że wynalazek AMPL labs zgarnął aż dwie nagrody w trakcie tegorocznego pokazu CES.

Niewątpliwie SmartBag rozwiązuje największy problem pierwszego świata - rozładowane urządzenia mobilne. Ciekawe, jakie funkcje będzie miał następny smartbag. Może nie będzie to już tylko opakowana w nylon bateria, a nawigacja, catering i inne cuda na kiju, bez których nie przeżyje żaden nerd. Z drugiej strony, czy takie smart-podróżowanie nie obali idei survivalu?

comments powered by Disqus